Czekając na decyzję dotyczącą mojej przyszłości, wypełniam sobie dni wszystkim co mnie interesuje. Dzięki większej ilości wolnego czasu ...

Powrót do fotografii

   Czekając na decyzję dotyczącą mojej przyszłości, wypełniam sobie dni wszystkim co mnie interesuje. Dzięki większej ilości wolnego czasu byłam ostatnio na spotkaniu TechKlubu w Kielcach dotyczącego fotografii, które całkowicie zmieniło moje postrzeganie tej dziedziny. Pierwszy raz zaczęłam sobie zadawać pytanie - Czemu robię zdjęcia? Opowiedź - "Bo lubię", nie jest zadowalająca i jak jeden z prelegentów (Wiktor Franko) powiedział - daleko to nas nie zaprowadzi...
   Kilka dni przeglądałam wszystkie moje zdjęcia zgromadzone przez 5 lat posiadania lustrzanki i stwierdziłam, że zrobiłam jakiś postęp (nie robię już zdjęć w trybie auto:)) ale mnie w tych zdjęciach nie ma. Uchwycone kadry są niczym innym jak zatrzymaniem czasu. Ładne, a  raczej poprawne. Nie jest to przesadna skromność z mojej strony, za dużo już wystaw widziałam, żeby zbyt wysoko się oceniać. Jednak mam w sobie dość silną chęć rozwijania siebie.
   Od dziś na nowo uczę się form, światła i kierowania uwagi tak by zobaczyć w zdjęciu coś więcej, niż ładny obrazek. 


Fot. Ja

1 komentarz: