Moje ferie w tym roku odbyły się nieco wcześniej i zaraz po Sylwestrze wyruszyłam z moim chłopakiem na obóz narciarski do Poronina, niedalek...

Z gór w większe góry

Moje ferie w tym roku odbyły się nieco wcześniej i zaraz po Sylwestrze wyruszyłam z moim chłopakiem na obóz narciarski do Poronina, niedaleko Zakopanego. Biorąc pod uwagę, że miałam narty pierwszy raz na nogach, było całkiem nieźle ( wróciłam w jednym kawałku :)). Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam wreszcie zobaczyć Zakopane, ponieważ ostatni raz byłam w górach w podstawówce i już za wiele z tej wycieczki nie pamiętam. Górski klimat tak mi się spodobał, że mam zamiar tu wrócić jesienią i zamiast nart wziąć wygodne buty na piesze wędrówki. Pomimo średniej pogody, bardzo miło będę wspominać ten wyjazd, nowych znajomych, moje początki na nartach i wspólne chwile z moim chłopakiem. Czas na obozie był wypełniony prawie do granic możliwości, więc zdjęć mam niewiele, ale chętnie się z wami podzielę tym co mam:)


Na Gubałówce przywitał nas sympatyczny bałwan :)






A tu zdjęcia ze stoku w Małych Cichych, gdzie były bardzo malownicze widoki.

30 komentarzy:

  1. wow, świetne widoki, super zazdroszczę wyprawy :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam góry.. klimat tam jest zupełnie inny niż w mieście.. ah i te cudowne widoki.. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Zakopane ;) byłam ostatnio cały tydzień i akurat trafiła mi się piękna pogoda ;)

    Super widoki !!

    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. zazdroszczę wytrwałości zdobywając górskie szczyty zimą !

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zdjęcia, zazdroszczę wyjazdu, uwielbiam góry zimą :)

    http://needyesterday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam góry !
    wspaniałe zdjęcia!

    zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurcze , aż wstyd się przyznać , ale do Zakopanego mamy niecałą godzinkę drogi a nie pamiętamy kiedy ostatni raz byłyśmy :) Czas to zmienić !
    Pozdrawiamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne zdjęcia, co za klimat!

    OdpowiedzUsuń
  9. OOO ja też uwielbiam góry.
    Zdjęcia pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam góry, jadę tam w te walentynki ze swoją Miłością :* :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super zdjęcia! Nigdy nie byłam w górach :(

    OdpowiedzUsuń
  12. JAKIE WIDOKI! TAKIE ZIMOWE LUBIE NAJBARDZIEJ :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne zdjęcia.:) obserwuje i zapraszam do mnie.:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Najważniejsze,że narty dobrze się skończyły. :) Świetne pejzaże gór. Edyto, Twój nick wziął się z miłości do kapeluszy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak zdecydowanie kapelusze to moje ulubione nakrycie głowy! Był taki okres, że chodziłam w jednym kapeluszu praktycznie codziennie, aż nastał dzień kiedy go nie założyłam...znajomi na uczelni mnie nie poznali:) Teraz moja kolekcja kapeluszy się powiększyła, choć ten pierwszy od którego wszystko się zaczęło nadal jest moim ulubionym:)

      Usuń
  15. Hi, Many of our fans are looking forward to see pictures from excellent bloggers like you on world's 1st eyewear styling community plus.firmoo.com, could we have the honor to see you there?

    OdpowiedzUsuń
  16. świetne zdjęcia, uwielbiam góry :)
    co powiesz na wspólną obserwację?
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  17. Och pamiętam jak pierwszy raz nałożyłam narty na nogi- myślałam ,że się zabiję. A obserwując jak małe dzieciaki świetnie radzą sobie z tym sportem , byłam lekko zażenowana:)
    Świetne zdjęcia, góry zimą mają swój klimat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam dokładnie to samo gdy widziałam małe dzieci na nartach, żałowałam że nie miałam okazji spróbować wcześniej:) Pozdrawiam

      Usuń
  18. Piękne zdjęcia - wspaniałe widoki :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń