Las to magiczne miejsce... gdy mamy natłok myśli, gdy nie wiemy co zrobić ze swoim życiem najlepiej wybrać się do lasu, a jeszcze lepiej si...

Las to magiczne miejsce... gdy mamy natłok myśli, gdy nie wiemy co zrobić ze swoim życiem najlepiej wybrać się do lasu, a jeszcze lepiej się w nim zgubić :) Tydzień temu miałam okazję być w Kampinowskim Parku Narodowym i pomimo, że pojechaliśmy tam obładowani sprzętem z cichą nadzieją na spotkanie tamtejszej zwierzyny, to sam las wystarczył, żeby uznać wyjazd za bardzo udany. Przeszliśmy ok. 12 km i przypomniały mi się piękne czasy dzieciństwa kiedy to wzorem mojego taty należałam do PTTK i takie wycieczki leśne były na porządku dziennym (mam nawet kilka odznak z tamtego okresu). Miło tak iść wśród uderzającej zieleni i słyszeć głównie śpiew ptaków...



Fot. Ja

Koniec z użalaniem się jak mało mam na wszystko czasu! Wróciłam do tego co lubię najbardziej, do spacerów, obserwacji i robienia zdjęć... Pi...

Koniec z użalaniem się jak mało mam na wszystko czasu! Wróciłam do tego co lubię najbardziej, do spacerów, obserwacji i robienia zdjęć... Pierwsze co rzuciło mi się w oczy podczas naprawdę krótkiego spaceru to, że Warszawa jest miastem murali! Na odcinku Pół kilometra napotkałam 3, gdy wracam do domu z pracy mijam 4. Nie wspomnę ile czeka na odkrycie. Podjęłam więc misję odkrywczą, przynajmniej raz w tygodniu wybieram inna drogę powrotną do domu aby móc wreszcie poznać Warszawę. Każdy spacer postaram się uwiecznić, nie tylko murale ale również wszystko co będzie dla mnie interesujące. Dziś mam dla was przedsmak mojej misji. Zdjęcia wykonałam na Placu Europejskim i w okolicy: 

Fot. Ja (następnym razem postaram się zabrać aparat :))


P.S. Może ktoś z was mieszka w Warszawie i poleci mi jakieś ciekawe miejsce, nieznane dla ponad rocznego słoika :)


  Jak pewnie niektórzy z Was wiedzą jakiś czas temu założyłam własną markę na platformie liveheroes.com , gdzie możecie teraz kupić bluzę ...

  Jak pewnie niektórzy z Was wiedzą jakiś czas temu założyłam własną markę na platformie liveheroes.com, gdzie możecie teraz kupić bluzę z dziewczyną w kapeluszu i nie tylko. Skąd pomysł? Liveheroes to super miejsce dla twórców gdzie mogą wyżyć się artystycznie i jeszcze na tym zarobić!
Założenie marki przez platformę jest o wiele łatwiejsze niż zakładanie własnej firmy odzieżowej (może kiedyś), po prostu udostępniam moje grafiki o nic więcej się nie martwię :). Ubrania na stronie nie należą do najtańszych, ale jakość wykonania przy tego typu nadrukach jest naprawdę zadowalająca. Jeśli chodzi o kwestie finansowe, pieniądze może nie są duże (dostaję % od sprzedaży), ale pozwolą mi inwestować w założenie własnej działalności. Zachęcam serdecznie do korzystania z platformy, nie tylko do kupowania, ale jeśli tak jak ja fotografujecie, malujecie lub tworzycie grafiki może to również miejsce dla Was! :)




KONKURS!
Jeśli macie ochotę na poduszkę z moją grafiką oraz kod ze zniżką 30% na dowolny produkt z platformy zapraszam do wzięcia udziału w konkursie, a zadanie jest następujące:

  • Wrzuć na Instagram fotkę w kapeluszu lub innym nakryciu głowy
  • Koniecznie dodaj hashtagi #girlinhat #dziewczynawkapeluszu
  • Oznacz profil @engraphic
  • Konkurs trwa od 22.05.2017 do 04.06.2017 do godziny 23:49

NAGRODY:
  • poduszka + kupon rabatowy 30% (ważny 2 tygodnie)

  • Wygrywa autorka najciekawszego zdjęcia :)

POWODZENIA!

    Już dawno nie miałam tyle wolnego ( ponad tydzień ) jednak pogoda nie zachęcała do wycieczek, czasami trudno było wyjść chociażby na s...



    Już dawno nie miałam tyle wolnego ( ponad tydzień ) jednak pogoda nie zachęcała do wycieczek, czasami trudno było wyjść chociażby na spacer. Jednak ostatni dzień mojego urlopu wreszcie wykorzystałam aktywnie i odwiedziłam miejsca, które planowałam zobaczyć od ponad roku. Gdy zamieszkałam w Warszawie w marcu ubiegłego roku myślałam o tym jak dużo miejsc zwiedzę, w ilu parkach będę spacerować. Jednak człowiek w stolicy jest strasznie zabiegany i to nie jest żaden wymysł, że czas w dużym mieście szybciej biegnie. Po prostu zjadają go dojazdy... I jak nadejdzie weekend nie mam chęci kolejny raz wsiadać do autobusu/tramwaju/metra. Jednak w końcu trzeba się zmobilizować i ruszyć tyłek! :)






Fot. Michał Ł. & Ja

   Zniknęłam na dość długo, ale wracam z nowym planem na... życie. Przez całe pół roku uświadomiłam sobie wiele rzeczy i powoli zaczęłam po...


   Zniknęłam na dość długo, ale wracam z nowym planem na... życie. Przez całe pół roku uświadomiłam sobie wiele rzeczy i powoli zaczęłam podejmować decyzje dzięki którym doszłam już tak daleko. Nie obyło się bez chwili zwątpień, płaczu i frustracji. Ale dzięki temu trudnemu okresowi, dziś mogę się już pochwalić zaprojektowaną przeze mnie stroną internetową, pracami stworzonymi nie tylko dla firmy w której pracuję, ale również dla indywidualnych klientów i dla mnie samej. Powoli powstaje też pomysł mojej własnej działalności... Wiele osób pytało mnie o ilustracje, do tej pory robiłam to czysto hobbistycznie i tylko dla znajomych. Ale odkąd zainteresowanych zaczęło przybywać i wielu chciałoby kupić swoje graficzne portrety i nie tylko, zaczęłam sobie zadawać pytanie, czemu nie?



   Jak mijają Wam święta? Mnie przede wszystkim rodzinnie :) Wreszcie miałam okazję przyjechać na dłużej do domu i staram się wykorzystać t...

   Jak mijają Wam święta? Mnie przede wszystkim rodzinnie :) Wreszcie miałam okazję przyjechać na dłużej do domu i staram się wykorzystać ten czas jak najlepiej, zwłaszcza, że ten rok uświadomił mi jak bardzo ważny jest czas poświęcony bliskim. Choć zima w tym roku jest znów bardzo kapryśna udało mi się nawet uwiecznić jej namiastkę w moim ogrodzie. Może to nie to samo co wymarzone białe święta, ale pierwszy raz jakoś nie zwróciłam większej uwagi na sytuację na zewnątrz.


Chciałabym wszystkim osobom, które tu zaglądają przesłać moc życzeń, a przede wszystkim zdrowia i miłości! By te święta przeniosły Wam radość ze spotkań z rodziną i znajomymi.
Edyta








Fot. Ja